Doczekałam się :)

„Przecież o to właśnie w życiu chodzi. Nie o wakacje, kolacje w knajpach i pragnienie posiadania więcej rzeczy, ale o to, by napić się razem herbaty i przytulić po długim dniu. Chodzi o wybaczanie i zapominanie, ulgowe traktowanie. A także o uczciwość, prawdę i zaufanie, o stworzenie bezpiecznego, ciepłego schronienia dla tych, których się kocha”

Świętujemy …. Świętujemy Odzyskanie Niepodległości ale mamy też nasze małe święto :)

 Dzisiaj, prawie po trzech miesiącach udało nam się wprowadzić do naszego domku :)

naszego upragnionego, wymarzonego domu :) I w cale mnie nie przeraża to, że w sumie mamy stan surowy zamknięty … że jeszcze wiele pracy przed nami, w serduszku mym maluje się radość i nadzieja :) dobrze jest

Wiktorek jakoś wydaje się ciężko odnajduje, jakby nie do końca rozumiał co się dzieje … myślę, że tylko kwestia przyzwyczajenia …. Ale mam nadzieję, nastanie teraz już taki ład i spokój …. sytuacja się ustabilizuje …. wrócą zasady i wymagania

Bo przecież poradzimy sobie jakoś ….