Ładowarka potrzeba na już !!!!

Koniec roku i jego początek pracowity, już chciałoby sie powiedzieć koniec prac remontowych …. jednakże nie tak szybko, nie tak łatwo … ufffffff

Już tak nie dużo, tak nie wiele brakuje do finiszu … jednakże kiedy brakuje sił, rąk do pracy, a akumulatory całkowicie rozładowane to tak trochę przytłacza wszystko.

Chodzę bez sił, oczywiście od ponad tygodnia dokucza przeziębienie Chorujemy wszyscy i tak zarażamy siebie i sprzedajemy sobie to nowe wirusiska :) Nie mam sił – poważnie … Jakaś zmęczona jestem, rozdrażniona, wypalona :(

Niby się wszystko jakoś układa – ale coś jest nie tak … dziwnie się czuję ….

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.